Forum AE Katowice

Pełna wersja: Minimalizm
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Nie jestem chomikiem, ale mam wrażenie, że coraz więcej rzeczy, które zostały mi przez gazety, telewizję, blogi, vlogi, znajomych wcisnięte, nieco mnie przerosły. Od jakiegoś czasu przeraża mnie dzisiejsze społeczeństwo (W TYM I JA), które musi ciągle coś posiadać. Spostrzeżeń jest nieco więcej ale nie o tym i nie teraz. Wydaje mi się, że jakiś czas temu znalazłam się w punkcie, w którym chciałam być ale moje otoczenie nadal jest związane z wszystkim tym co było. Stare przyzwyczajenia na szczęście coraz rzadziej biorą górę. Postanowiłam trochę poczytać o idei minimalizmu i pozmieniać moje dotychczasowe otoczenie. Jestem na początku. Przedarłam się dopiero przez sypialnię z szafą i przez łazienkę wraz ze wszystkimi kosmetykami. Nie jest idealnie. Nagle sobie uświadomiłam, że nigdy wielu z tych rzeczy nie chciałam. Wiele z nich okazało sie badziewiem a mogłam mieć to co chce a nie pierdylion beznadziejnych zmienników. Sterty za ciasnych, za dużych niemodnych ubrań. które mogły by być czymś ponadczasowym. Albo rzeczy których żal wyrzucać bo kosztowały a są do bani. Albo ta jeszcze gorsza kategoria czyli prezenty, które od samego początku się kurzą. Jestem za nie wdzięczna. Ogólnie za wszystko co dostaje tylko przez tą uprzejmosć i wdzięczosć mam zagraconą przestrzeń. Jeszcze trochę przede mną ale się nie poddam.
Ja chyba też muszę o czymś takim pomyśleć...
Trochę ciężko przeczytać taki blok tekstu, ale chyba rozumiem o co chodzi. Tak, toniemy w śmieciach. Jakby nie patrzyć, żyjemy w społeczeństwie mocno konsumpcyjnym. Aż trudno uwierzyć, że gdzieś tam w świecie żyją miliony ludzi, którzy w życiu nie potrzebują pieniędzy - ich życie jest proste, w zgodzie z przyrodą - choć zapewne do takiego trybu życia mielibyśmy pewne zastrzeżenia Smile. Styl minimalistyczny tak, to jest teraz modne. Myślę, że jeśli wnętrze mamy urządzić w takim stylu to zdecydowanie musimy położyć nacisk na odpowiedni dobór mebli.
http://www.forte.com.pl/salony-meblowe/m...%C4%85skie
Dla przykładu - szafa. Musi być na prawdę pojemna, głęboka, żeby wszelkie denerwujące graty móc tam bez problemu schować. Dzięki temu bardzo łatwo zadbać o porządek. No i bardzo praktyczna będzie też niewielka garderoba i jakieś pomieszczenie gospodarcze.

I na koniec kilka słów na temat minimalizmu w budownictwie mieszkaniowym z wikipedii:
Postmodernizm rehabilituje dawne i tradycyjne miasto, przeciwstawiając się modernistycznemu modelowi osiedla i zastępując go kwartałami i dzielnicami. Podkreśla się znaczenie mieszanej struktury miasta, negując większość postanowień Karty Ateńskiej.

W zabudowie mieszkaniowej powszechnym modelem jest zabudowa obrzeżna, odgraniczająca wnętrze kwartału od publicznej ulicy. Przywiązuje się dużą rolę do przestrzeni prywatnej oraz do zdefiniowania tożsamości i przynależności mentalnej przestrzeni, tj. także identyfikacji poszczególnych mieszkańców z najbliższym otoczeniem domu, co przeciwstawia się modernistycznemu duchowi wspólnoty.

Postmodernistyczne osiedle często przyjmuje formę świadomej fikcji, wbrew współczesnej technice i mimo nieprzystawania do stylu życia współczesnych ludzi reaktywując wizualnie miasto średniowieczne czy barokowe lub symulując miasto przyszłości. Model new urbanism rozpowszechnił się szczególnie w USA, a także w Holandii.
Sama jestem zwolenniczką minimalizmu, ale w dzisiejszym świecie o to trudno, kiedyś też był ten problem, ale powody były inne. Kiedyś niewiele można było kupić, więc jak się coś pojawiało, to ludzie kupowali na zapas, obecnie wszystko jest i wszyscy chcą to mieć. Ja staram się nie iść za tym.
Przekierowanie