Forum AE Katowice

Pełna wersja: Ziołowe kuracje na raka - Vilcacora?
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Pozdrawiam wszystkich ,

niestety mój kochany kolega choruje na złośliwy nowotwór. Zdaję sobie sprawę z tego, iż niektórzy z was będą patrzeć na mnie nieprzychylnym wzrokiem, wolę jednak spróbować wszystkiego. Podobno manayupa dostarczana w takich firmach jak ta w odnośniku pomaga w konfrontacji z rakiem i oraz działa wspomagająco na choroby układu odpornościowegi. Macie jakieś doświadczenia w tymże temacie jakimi możecie się podzielić?

Dzięki za wskazówki!
Prawdę mówiąc nie wierzę w takie specyfiki. Noże profilaktycznie warto pić zioła, ale w prawdziwej chorobie nie wiem, czy mogą aż tyle zdziałać.
Różnych metod ludzie próbują, także takich.
Lecząc raka nie ograniczałbym się wyłącznie do preparatów naturalnych. Uważam, że najrozsądniej byłoby w 100% zaufać wykwalifikowanemu personelowi medycznemu. Nie wiem, na jakiego typu nowotwór cierpi Twój kolega, jednakże jeśli jest to nowotwór powieki, powinien skorzystać z oferty kliniki http://www.profeelmed.pl - klinika jest własnością dr. Kęcika, specjalizującego się w chirurgii powiek, w tym nowotworów na nich zlokalizowanych.
Bardzo ciężki temat, ogólnie rak to straszna choroba
Czy ja wiem, ziółka na raka? To nie jest trochę przegięcie? Ja wiem, że człwiek chwyta się czego się da, aby ratować życie, ale to jest niepoważne troche chyba. Z ziółek do domu to https://jemcodobre.pl/domowy-zielnik/ jedynie takie cuda można brać pod uwagę, ale nie na raka...
Przekierowanie