Polecamy
Ostatnie tematy
-
(za)dużo chętnych do jedn...
Ostatni post przez: oko1wita
Wczoraj 19:15
» Odpowiedzi: 2
» Wyświetleń: 1092 -
Najlepsze konto bankowe d...
Ostatni post przez: oko1wita
Wczoraj 19:13
» Odpowiedzi: 25
» Wyświetleń: 15943 -
usługi kinowe w Katowicac...
Ostatni post przez: oko1wita
Wczoraj 19:12
» Odpowiedzi: 3
» Wyświetleń: 1271 -
Konsultant - Wdrożeniowie...
Ostatni post przez: Grupa Kotrak
Wczoraj 12:59
» Odpowiedzi: 0
» Wyświetleń: 252 -
Program Ambasadorski ING ...
Ostatni post przez: ING_kariera
Wczoraj 12:41
» Odpowiedzi: 0
» Wyświetleń: 247 -
Płatne praktyki w dziale...
Ostatni post przez: Grupa Kotrak
Wczoraj 12:40
» Odpowiedzi: 0
» Wyświetleń: 257
Zdaniem naszych użytkowników
Najlepsze konto bankowe dla studentów- mBank eKONTO - 50% osób
-
ING Bank Śląski - 25% osób
Zobacz pełny ranking: Najlepsze konto bankowe dla studenta - opinie
Ranking użytkowników
- Postów/dt>
- 14
- Reputacja:
- 10
- Dołączył
- 19-07-2009
- Postów/dt>
- 386
- Reputacja:
- 4
- Dołączył
- 24-11-2009
- Postów/dt>
- 322
- Reputacja:
- 4
- Dołączył
- 29-09-2008
- Postów/dt>
- 71
- Reputacja:
- 3
- Dołączył
- 03-08-2010
- Postów/dt>
- 41
- Reputacja:
- 3
- Dołączył
- 04-08-2010
Inne nasze serwisy
Sklep - powstał dzięki współpracy z Tradedoubler, firmą zajmującą się marketingiem elektronicznym. Przejdź do strony sklepu-
Cześć,
jestem tegoroczną maturzystką i bardzo chciałabym iść na FiR na dzienne. Nie wiem tylko czy mam szansę się dostać na ten kierunek. Czytałam że bardzo wysoki próg był w zeszłym roku i chciałabym wiedzieć od studentów 1-go roku FiR czy mam szanse. Oczywiście nie znam jeszcze wyników matur ale myślę że tak około 90% matma podstawa i 100% ang podstawa. Co daje ok 130 pkt.
Czy mam szanse się dostać na FiR?
Chciałabym także wiedzieć czy bardzo trudno jest na tym kierunku?
Z góry dziękuję za wszystkie odp.19-06-2011 12:09 Zacytuj | -
W zeszłym roku na FiR przyjmowano od 123 pkt
19-06-2011 19:05 Zacytuj | -
no tak, to już wiem. czyli jakieś szanse mam.
a co z poziomem trudności na FiRze?20-06-2011 07:52 Zacytuj | -
Czesc, ja tez mam w planach studiowanie na FiR. Mam nadzieję, że uda mi się dostać, mimo że zdawałam mature na podstawie.
Niepokoi mnie tylko, ze jest to najpopularniejszy kierunek na UE. Z tego co słyszałam, jest bardzo ciekawy, a na pierwszym roku trochę kłopotu może być z historią gospodarki czy z czymś podobnym.Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-06-2011 21:23 przez JoannaJot.
21-06-2011 21:11 Zacytuj | -
JoannaJot dobrze wiedzieć że nie jestem jedyna która rzuca się na FiR z podstawami ;p słyszałam od dziewczyny z UE która pisała ze mną maturę że 90% z podstaw powinno spokojnie wystarczyć żeby się dostać na FiR. patrząc na tendencję wzrostową progu trochę się obawiam ale trzeba być dobrej myśli
niedługo wyniki, wtedy się wszystko wyjaśni :p
22-06-2011 10:48 Zacytuj | -
Cześć.

To może Wam coś powiem, jak to jest na FiR... Skończyłam teraz pierwszy rok na dziennych FiR w Katowicach... I rezygnuję. :/
Kierunek strasznie mnie zachęcił - perspektywy, przedmioty. Niestety wcale nie jest tak kolorowo.
Co do Historii Gospodarczej - fakt, teraz rok FiR będzie miał kłopoty. Wykładowca z tego przedmiotu na egzaminie znalazł ściągę (dokładnie to złapał na ściąganiu z niej chłopaka) z pytaniami - gotowcem. Strasznie się zdenerwował i cud, że nie anulował nam tego egzaminu. Teraz pewnie już nie da tych samych pytań, a uwierzcie - materiał jest ogromny i bez pytań pewnie niewiele osób by to w ogóle zdało.
Dodatkowo - Podstawy Zarządzania. Katorga wszystkich studentów. Prof. Bieniok jest bezlitosny, oblewa masę ludzi...
Mikroekonomia i w drugim semestrze Makroekonomia. Ja miałam akurat z Rzeszotarską i powiem szczerze... Niby nie jest aż tak trudno tego zaliczyć, ale trzeba pisać bezsensowne prace (konspekt), dosłownie przepisywać całą książkę - każdy musiał pisać swoją pracę pisemną ręcznie i podpisać kartki. Pisania była masa... No i trzeba było wszystko umieć na ćwiczeniach, które były co tydzień. Do tego pytała na wyrywki i wstawiała minusy.
Matematyka - to dopiero jakiś pogrom. Matma w liceum to pikuś w porównaniu do naszych wykładów (babka pisała niewyraźnie, małymi literami na auli, gdzie siedzi 400 osób i nic nie było widać, ani słychać, bo odsuwała mikrofon), a co dopiero do naszego egzaminu na koniec roku. Porażka...
Do tego dochodzą Finanse i oczywiście Rachunkowość, które są niemalże nie do zdania. Albo umiesz dwie książki na pamięć z każdego przedmiotu i umiesz liczyć - albo do widzenia. Już nie mówiąc o Podstawach Inwestowania...
Krótko mówiąc - odradzam. Zastanówcie się milion razy zanim na to pójdziecie. Wiele osób zrezygnowało w trakcie semestru, bo stwierdzili, że to jakaś masakra. Ja rezygnuje teraz i jestem rok w plecy. Na szczęście przepiszą mi połowę ocen, bo akurat godziny i punkty ECTS mi się zgadzają z tym, co już miałam i tak do końca to nie jestem stratna.
Teraz idę na zaoczne do Rybnika, na wydział Zarządzania. Niby nie jest to świetny kierunek, ale.. Przedmioty są ciekawsze, na pewno łatwiej jest przejść te studia. FiR w Katowicach to istny Armagedon - 60zł kosztuje trzeci termin każdego przedmiotu, który miało MASA ludzi. No i na pierwszym roku nie ma warunku - oblejesz z czegoś 3 termin - wylatujesz.
Co roku z 450 osób FiR (po pierwszym roku), wylatuje około 150. Albo rezygnują, bo widzą, że ten kierunek to nuda i katorga, którą ledwo co można zdać (o ile 1 semestr jako tako można, to 2 jest niemalże nie do przejścia).
To kierunek dla "kujonów" albo bardzo zdolnych i szybko uczących ludzi, ew. takich, którzy się na tym już znają. Zastanówcie się, czy ta poprzeczka nie jest dla Was zbyt wysoka.
A teraz żeby Wam troszkę to rozjaśnić... Miałam 140punktów i zawsze bardzo dobrze się uczyłam, a byłam w klasach bilingwalnych.
Trzymam za Was kciuki i pozdrawiam!22-06-2011 13:48 Zacytuj | -
cathe dziękuję za wszystkie informacje. wiem że będzie ciężko, bo nikt tu nie mówi że będzie łatwo
łatwo to MOŻE być na zaocznych chociaż nie zawsze. od dawna marzyłam o bankowości i jestem za bardzo ambitna żeby teraz rezygnować. muszę sama się przekonać jak to jest i wtedy "się zobaczy" 
co do przedmiotów - czytałam to wszystko z przerażeniem, mam sąsiadkę na ue i nigdy mi się nie skarżyła na FiR, teraz jest na 2 roku i miała problemy z ćwiczeniami ale to głównie dlatego że nie chodziła na nie. mam nadzieję że jakoś mi się uda dostać i przetrwać na tych studiach
nie dziękuję i życzę Ci powodzenia w Rybniku
Ten post był ostatnio modyfikowany: 22-06-2011 14:30 przez Monnn.
22-06-2011 14:28 Zacytuj | -
Hm, ja jestem na FiR i uważam, że nie jest to aż taki trudny kierunek. Od razu zaznaczam, że nie jestem jakimś okazem inteligencji, raz w życiu miałam tylko pasek na świadectwie, lubuję się tylko w wybranych przedmiotach. Jeśli chodzi o pierwszy rok to pierwszy semestr był dla mniej gorszy do zaliczania (duża liczba przedmiotów, historia gospodarcza - historia nie jest dla mnie i techniki komunikacyjne grrr :|). Jeśli chodzi o mikro i makroekonomię to na egzaminy z tych przedmiotów uczyłam się około tygodnia, przeczytałam literaturę obowiązkową w czasie świąt (przy makro tylko połowę) i zdałam bez problemów. Na ćwiczeniach z tych przedmiotów dodatkowo mieliśmy co zajęcia kartkówki :|. Na matematyce w 2 semestrze też były kartkówki, egzamin z matematyki był średni, trochę osób go nie zdało i było mało dobrych ocen, kluczem do zaliczenia była tutaj akurat systematyczna nauka (a nie to, czy ktoś jest po rozszerzonej matematyce czy podstawowej). Niektórzy mieli problem z rachunkowością, bo jej nie rozumieli (nauka definicji to mało) albo uczyli się niesystematycznie (większość i tak zdała w 1 terminie). Domyślam się, że moje odczucia mogą być subiektywne, bo skończyłam wcześniej technikum ekonomiczne i znałam już rachunkowość, wiedziałam na co idę. Cóż, warto walczyć by być wśród tych osób, które przetrwały. Dla chcącego nic trudnego
.
22-06-2011 15:31 Zacytuj | -
Ja jak pisałam bardziej obawiam się, czy sie dostanę, a nie juz samych studiow. Z tymi tematami jestem juz troche zapoznana, bo chociaz jestem po biol-chemie, dwa razy bralam udzial w Olimpiadzie Przedsiębiorczości do ktorej trzeba bylo niezle zakuwać, bo przypuszczam, ze w Waszych szkołach Podst. Przedsięb. byly na poziomie podobnym co w mojej szkole. Tak wiec do Olimpiady musialam przygotowywac sie sama. Niestety, do tej pory nad tym ubolewam, zabraklo mi 5 ptk do finalisty, co oznaczaloby otwarte drzwi na UE. Jak dla mnie podst. zarzadzania, makro i mikro nie wydaja sie trudne, podobnie jak wiele osob, obawiam sie natomiast matematyki. Ale badzmy dobrej mysli :-) Pozytywne myslenie jest najwazniejsze.
22-06-2011 19:46 Zacytuj | -
Ja również studiuję FiR i uważam, że przeciętna osoba jest w stanie dać radę sobie na tym kierunku, jeżeli oczywiście sa chęci. Chociaż muszę przyznać na tej uczelni chyba jedynie Analityka Gospodarcza może byc trudniejszym kierunkiem.
22-06-2011 22:01 Zacytuj |
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych
Użytkownicy
Kalendarz
Pomoc


