Polecamy

IE6 - "Persona" non grata

Jeżeli trafiłeś na tą stronę, to znaczy, że używasz przeglądarki IE 6 (bądź starszej), której nasze Forum już nie wspiera.

Jeżeli zastanawiasz się dlaczego nie wspieramy Twojej przeglądarki odpowiemy w 3 punktach:

Po więcej szczegółów odsyłamy Cię do strony: ie6.pl

Logowanie

Nie masz konta?



Ostatnie tematy

Ranking użytkowników

Ostatnio dołączyli

Odpowiedz  Napisz temat 
Parde pytan dot. ekonomi
  • Post: #11

    wisienka93

    Debiutant

    **


    Postów: 15

    Grupa: Zarejestrowany

    Dołączył: Sep 2012

    Status: Offline


      0  

     

    Ja chwaląc sobie ekonomię nie miałam na myśli gry i zabawy Smile jeżeli Ty to cenisz w studiach to powodzeniaSmile Znam ludzi którzy po ekonomii są zadowoleni i tych którzy nie są. Ale myślę że ekonomia jest KONKRETNYM kierunkiem i warto na nią iść. Dzięki niej w sumie dostałam pracę. Wypowiadam się bo mam zdanie na ten temat, a Ty nie masz prawa twierdzić, czy jestem w stanie określić dany kierunek czy nie.

  • Post: #12

    Midget

    Zaawansowany Użytkownik

    ****


    Postów: 253

    Grupa: Zarejestrowany

    Dołączył: May 2013

    Status: Offline


      1  

     

    wisienka93 napisał(a):
    Ja chwaląc sobie ekonomię nie miałam na myśli gry i zabawy Smile jeżeli Ty to cenisz w studiach to powodzeniaSmile Znam ludzi którzy po ekonomii są zadowoleni i tych którzy nie są. Ale myślę że ekonomia jest KONKRETNYM kierunkiem i warto na nią iść. Dzięki niej w sumie dostałam pracę. Wypowiadam się bo mam zdanie na ten temat, a Ty nie masz prawa twierdzić, czy jestem w stanie określić dany kierunek czy nie.


    1) Ale tak to zabrzmiało...clearly.
    2) A ja znam takich, którzy umieją podać argumenty, a nie tylko twierdzić kto jest, a kto nie jest.
    3) Jest ogólnym kierunkiem, nawet zbyt ogólnym - co już łatwo można wywnioskować po samym programie studiów, co zresztą potwierdzają opinie osób pracujących w korpo typu Big4.
    4) Chyba praktyki lub staż a nie prace, inaczej nie miałabyś w nicku "93", no chyba że jest to zbieg okoliczności.
    Zresztą chodzi o prace stricte w lub blisko zawodu.
    5) Wolność słowa zapewnia mi prawo do wyrażenie opinii, już z samego sposobu Twojego pisania mogłem wiele wywnioskować - jeżeli ktoś pisze 1 zdanie "polecam", to nie ma tutaj konkretów prawda?
    Gdybyś napisała coś konkretnego, to bym się nie odzywał - a tak się nie stało, więc pretensje możesz mieć tylko do siebie.

    Zresztą swoje zdanie na ten temat wyraziłem, dalsze przepychanki będą bezcelowe, koniec tematu z mojej strony.

  • Post: #13

    Olli

    Użytkownik

    ***


    Postów: 112

    Grupa: Zarejestrowany

    Dołączył: Jul 2012

    Status: Offline


      0  

     

    Midget z tego co zauważyłam hejtujesz wszystko na tym forum co nie jest wg ciebie opłacalne. Podkreślam wg Ciebie! To że Ty masz aspiracje na Bóg wie co, to nie znaczy że masz odradzać wszystko inne. Pochwalasz tylko IiE i AG i nic więcej bo z tym być może wiążesz swoją przyszłość.
    A co do ekonomii to mam znajomego który właśnie w tamtym roku kończył ten kierunek i uwierz jak na mało konkretny kierunek, to on dość konkretnie zarabia, więc wcale taka nieopłacalna to ta ekonomia nie jest Smile

  • Post: #14

    Midget

    Zaawansowany Użytkownik

    ****


    Postów: 253

    Grupa: Zarejestrowany

    Dołączył: May 2013

    Status: Offline


      1  

     

    Ok jednak muszę tu coś sprostować:

    Cytat:
    hejtujesz


    Krytyka to nie hejt, nie nadużywaj pojęć.

    Cytat:
    wg Ciebie


    Wg. mnie to w małym stopniu akurat - nie mam takich kompetencji.
    Jednak mózg zapewnia ludziom umiejętność logicznego myślenia, gdzie z kolei logiczne myślenie sugeruje słuchać się ludzi mądrzejszych od siebie, szczególnie jeśli dobrze potrafią uzasadnić swoją opinie.

    Cytat:
    IiE i AG i nic więcej


    Źle zauważyłaś, a raczej źle wywnioskowałaś, a może precyzyjniej - źle to sobie wymyśliłaś na poczekaniu. Wink
    AG raczej nie chwaliłem - bo mam tam sporo zastrzeżeń, zresztą na tym uniwersytecie są lepsze kierunki niż IiE / AG.

    Cytat:
    może wiążesz swoją przyszłość.


    Mojej przyszłości - planowanej(wymarzonej?) bliżej raczej do FiRu, ale on odpada z pewnych względów - także nie wymyślaj sobie rzeczy na poczekaniu i nie używaj ich jako "argumentów" ( choć ciężko to argumentem nazwać - inwektywa to nie argument ).

    Cytat:
    A co do ekonomii to mam znajomego


    Mam znajomego brata-wujka-cioci Danki i on akurat "po tym" coś zarabia - uwielbiam ten argument. Wink

    Cytat:
    dość konkretnie zarabia, więc wcale taka nieopłacalna to ta ekonomia nie jest Smile


    Zależy co nazywasz konkretnym zarabianiem i co konkretną pracą.
    Po studiach to zarabia napewno mało - jak wszyscy.
    Poza tym 1 osoba, która (chyba) nawet nie wiesz co robi - super próba, już chyba margines błędu statystycznego ma większą.

    W sumie cała ta dyskusja jest jałowa - bo zaczęło się i kończy na braku konkretnych argumentów.
    A wystarczy sobie sprawdzić sylabus i już wiemy, że ekonomia jest ogólna, co jest ogólne to ogólne, co jest bardziej wyspecjalizowane - jest bardziej wyspecjalizowane ( chyba nie muszę tłumaczyć, dlaczego opcja nr 2 jest lepsza? ).

    A więc czy ekonomia to dobry wybór?
    Taki sobie.
    Nie twierdzę, że jest jakaś wybitnie zła - ale nie jest też wybitnie dobra.
    Są znacznie lepsze opcje.

    To tak jak polecać logistykę czy GP - które mają specyficzny i zapchany rynek, więc nie jest to zbyt optymalna decyzja, tak jak i ekonomia nie jest zbyt optymalna - bo zbyt ogólna.
    Wystarczy przejrzeć oferty pracy i sprawdzić pkt: "preferowane wykształcenie", różne ekonomiczne się przewijają np. FiR...a czy ekonomia się przewija?
    Nie.


    Zresztą mógłbym konkretniej i dłużej się do tego odnosić, ale nie widzę zbytnio sensu.
    Skoro dalej zamierzacie operować na przykładach: "wujek-cioci-Danki" skończył rok temu i zarabia "konkretnie" (jakieś 2000 zł brutto huh? ), albo "polecam ( a w domyśle: "bo tak" ), wspomagane zresztą inwektywami - to całe dysputa jest bezcelowa.

    Zresztą nieważne, kto jest rozsądny - to sobie informacje zweryfikuje i wybierze optymalniejsze opcje, no bo po co sobie utrudniać, skoro można sobie ułatwić, wyborem czegoś konkretniejszego?

    Enter.

    Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-06-2013 23:47 przez Midget.

  • Post: #15

    Olli

    Użytkownik

    ***


    Postów: 112

    Grupa: Zarejestrowany

    Dołączył: Jul 2012

    Status: Offline


      0  

     

    Ale właśnie próbuję Ci wbić do głowy, że nie tylko kierunki które Ty twierdzisz że są ok, są ok. Chodzi mi o to, że nie wszyscy mogą iść np. na informatykę, bo się zwyczajnie do tego nie nadają. Chłopak pytał o ekonomię, bo się w tej dziedzinie dobrze czuje, a Ty od razu, że to zły wybór, bo to, to i to.
    Co do wujka-cioci-Danki, to to swoje 2000 możesz sobie pomnożyć 2,5 raza.
    P.S. Ludzi mądrzejszych od siebie? To ciekawe czemu przerwałeś studia? Czyżbyś się pomylił z wyborem?
    Bezsensowną dyskusję kończę. W końcu niektórym trzeba ustąpić.

    Nevermind, jeśli masz taką ochotę to idź na ekonomię, bo pracę po tym znajdziesz na pewno i przyszłość sobie dobrą zapewnisz, jak tylko będziesz umiał poszukać dobrej pracy Smile

  • Post: #16

    Midget

    Zaawansowany Użytkownik

    ****


    Postów: 253

    Grupa: Zarejestrowany

    Dołączył: May 2013

    Status: Offline


      1  

     

    Teraz to mnie tak rozbawiłaś, że "couldn't resist". Big Grin

    Cytat:
    informatykę,


    A ktoś wspominał o takowej?
    Chyba nawet 1 posta nie przeczytałaś tutaj, a wysuwasz takie wnioski, ciekawe, oj ciekawe. Wink

    Cytat:
    Chłopak pytał o ekonomię, bo się w tej dziedzinie dobrze czuje, a Ty od razu, że to zły wybór, bo to, to i to.


    Wskaż mi fragment, gdzie tak napisał, to dam Ci 5 zł. Big Grin
    Pytanie brzmiało: "oh nie wiem co zrobić ze swoim życiem, gdzie się bardziej opłaca?" - to bardzo ciekawe, że wkładasz mu w usta zdania, których nie powiedział - tylko po to, aby pasowały do twojej tezy. Big Grin
    Poza tym, trochę ciekawi mnie jak można się "dobrze"(konkretnie?) czuć w ekonomii, skoro to dość rozległa dziedzina, a szanse na to, że we wszystkim się tam ktoś dobrze czuje, sięgają błędu statystycznego.

    A, więc mu odpowiedziałem - ekonomia to jeden z gorszych wyborów, co nie znaczy, że jakiś specjalnie beznadziejny - teraz mnie starasz się wkładać w usta, kwestie których nie napisałem.

    Cytat:
    Co do wujka-cioci-Danki, to to swoje 2000 możesz sobie pomnożyć 2,5 raza.


    Uuu...powiało. Big Grin
    Pomnożę sobie przez 10...tak dla pewności.
    No przecież każdy wie, że studenci świeżo po studiach to sami milionerzy, no wręcz rzeczywistość jak z "Ukrytej Prawdy", gdzie 23-letni student mieszka w mieszkaniu 100m2 w Warszawie. Smile

    Cytat:
    Ludzi mądrzejszych od siebie? To ciekawe czemu przerwałeś studia? Czyżbyś się pomylił z wyborem?


    O patrz, jedyna rzecz, którą napisałaś zgodnie z prawdą, lecz niezupełnie.
    Miałem do wyboru 2 opcje, stwierdziłem że spróbuje tej mniej pewnej - jak widać lepiej tak nie robić. Wink

    Cytat:
    to idź na ekonomię, bo pracę po tym znajdziesz na pewno i przyszłość sobie dobrą zapewnisz, jak tylko będziesz umiał poszukać dobrej pracy Smile


    Przyszłość to sobie zapewni tym co będzie robił na studiach, a nie kierunkiem - to różnica.
    Co nadal nie zmienia faktu, że po konkretniejszych kierunkach jest łatwiej ( patrz poprzedni post - zdanie preferowanych kierunkach, gdzie o dziwo nawet zadałem sobie trud, aby sprawdzić rzetelność takiej informacji ), szczególnie że konkretniej liźnie pewnej działki, zamiast wszystko "jako-tako ogólnie", jak to po ekonomii.


    Amen, a jak zamierzasz coś jeszcze napisać - przejrzyj posty ze 3 razy, fatygowanie się w celu prostowania nieprawdziwych/wymyślonych informacji jest nieco irytujące.
    Poza tym temat chyba się wyczerpał, wraz z postem autora w tym temacie, wróżek tu nie mamy, więc trochę ciężko jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie "jak mam żyć, co mam zrobić ze swoim życiem". <3

    Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-06-2013 12:13 przez Midget.

  • Post: #17

    wisienka93

    Debiutant

    **


    Postów: 15

    Grupa: Zarejestrowany

    Dołączył: Sep 2012

    Status: Offline


      0  

     

    Midget napisał(a):

    wisienka93 napisał(a):
    Ja chwaląc sobie ekonomię nie miałam na myśli gry i zabawy Smile jeżeli Ty to cenisz w studiach to powodzeniaSmile Znam ludzi którzy po ekonomii są zadowoleni i tych którzy nie są. Ale myślę że ekonomia jest KONKRETNYM kierunkiem i warto na nią iść. Dzięki niej w sumie dostałam pracę. Wypowiadam się bo mam zdanie na ten temat, a Ty nie masz prawa twierdzić, czy jestem w stanie określić dany kierunek czy nie.


    1) Ale tak to zabrzmiało...clearly.
    2) A ja znam takich, którzy umieją podać argumenty, a nie tylko twierdzić kto jest, a kto nie jest.
    3) Jest ogólnym kierunkiem, nawet zbyt ogólnym - co już łatwo można wywnioskować po samym programie studiów, co zresztą potwierdzają opinie osób pracujących w korpo typu Big4.
    4) Chyba praktyki lub staż a nie prace, inaczej nie miałabyś w nicku "93", no chyba że jest to zbieg okoliczności.
    Zresztą chodzi o prace stricte w lub blisko zawodu.
    5) Wolność słowa zapewnia mi prawo do wyrażenie opinii, już z samego sposobu Twojego pisania mogłem wiele wywnioskować - jeżeli ktoś pisze 1 zdanie "polecam", to nie ma tutaj konkretów prawda?
    Gdybyś napisała coś konkretnego, to bym się nie odzywał - a tak się nie stało, więc pretensje możesz mieć tylko do siebie.

    Zresztą swoje zdanie na ten temat wyraziłem, dalsze przepychanki będą bezcelowe, koniec tematu z mojej strony.


    To co mam Ci podać namiary na osoby, które z tego kierunku są zadowolone?
    Pracuje już ponad rok w zawodzie gdzie własnie ten kierunek się przydajeSmile I to nie jest żaden staż ani praktyka.
    No i oczywiście poleciłam ten kierunek, bo ja jestem z niego zadowolona. Gdybym napisała coś dłuższego KONKRETNEGO i tak byś to zanegował, więc nie ma różnicy Wink

  • Post: #18

    Midget

    Zaawansowany Użytkownik

    ****


    Postów: 253

    Grupa: Zarejestrowany

    Dołączył: May 2013

    Status: Offline


      1  

     

    Cytat:
    To co mam Ci podać namiary na osoby, które z tego kierunku są zadowolone?


    Wiesz, od której strony jest to argument?
    Pierwsza literka to "d".

    Cytat:
    Pracuje już ponad rok w zawodzie gdzie własnie ten kierunek się przydaje


    Niewątpliwie:

    "Sep 2012
    wisienka93"

    Cytat:
    I to nie jest żaden staż ani praktyka.


    Mówisz tak jakbyś nie wiedziała, że świeżych studenciaków chętnie się przyjmuje, dlaczego to się już pewnie domyślasz...przecież studiujesz ekonomie. Big Grin

    Cytat:
    w zawodzie gdzie własnie ten kierunek się przydaje


    To mnie bardzo ciekawi, gdzie niby ekonomia się przydaje, skoro to praktycznie każdy potrafi.
    Dobrej matmy/statystyki tam nie macie, finanse i rachunkowość po łebkach ( żaden FiR to z tego nie jest ), nie ma przydatnych rzeczy z infy ( jak np. UML ), żadnej konkretnej specjalizacji, program ogólnikowy, w ogóle mało się robi, no i w sumie w niczym nie odbiegacie od innych ekonomicznych, które mają już zresztą konkretniejsze rzeczy.

    Ten kierunek to wręcz podręcznikowy przykład "do wszystkiego, do niczego", co nie znaczy, że wybić się nie można - ale jest po prostu trudniej.
    A po co sobie utrudniać, skoro można wybrać konkretniejszy kierunek, zamiast ogólnikowy?

    Cytat:
    zanegował,


    Neguje się argumentami, Ty poza "wymienić kto jest zadowolony ( w domyśle "samie pierwszoroczniaki" Big Grin ) - nie podałaś żadnego.

  • Post: #19

    xmarc

    Debiutant

    **


    Postów: 49

    Grupa: Zarejestrowany

    Dołączył: Aug 2011

    Status: Offline


      0  

     

    Midget straszny prostak z Ciebie. Studia nie maja nauczyć Cie coś robić, a myśleć, zwłaszcza na uniwersytecie. Jak ktoś chce się nauczyć coś robić idzie do szkoły zawodowej. Humanista-ekonomista ma być człowiekiem światłym posiadającym ogólną wiedzę, po to by jak przyda mu się wiedza specjalistyczna sam mógł się w nią wyposażyć stosowną literaturą, która nie będzie zrozumiana na opak.






Skocz do:







Kontakt | Uniwersytet Ekonomiczny w Katowicach | Wróć do góry | Wróć do zawartości | Archiwum | RSS